Obiekty promowane w najbliższej okolicy

Kraków

Kraków

Przewodnik po Krakowie

Kraków - Magiczne miasto

Kraków, Magiczne miasto. Tak w dwóch słowach można określić Kraków. Przyjeżdżam tu, by chłonąć jego niezwykłą atmosferę, bijącą z zabytkowych ulic i historycznych obiektów.

Na pobyt w tym mieście dobrze jest szczegółowo zaplanować czas. Trudno zobaczyć wszystko, ale z konkretnym planem możemy spędzić kilka uroczych dni. Historia przypomina nam tutaj o sobie wyjątkowo uporczywie. Każdy krok prowadzi do innego, ważnego miejsca z interesującą przeszłością.

Zacznijmy więc od początku, czyli na Wzgórzu Wawelskim- jednym z najstarszych ośrodków osadniczych państwa Wiślan, gdzie wszystko się zaczęło. Dziś przychodzimy tu obejrzeć zapierające dech w piersiach komnaty i prywatne apartamenty królewskie. W tej pierwotnej siedzibie władców również współcześni poczują się jak bohaterowie baśni. Uczucie to spotęguje spotkanie ze smokiem stojącym tuż obok swojej jamy, w zachodnim zboczu wawelskiego wzgórza. Nim jednak oddalimy się na bezpieczną odległość od zwierzęcia ziejącego ogniem, koniecznie musimy jeszcze trochę na Wawelu pozostać i zwiedzić katedrę, której historia sięga roku 1000. Na jej spokojne obejrzenie przeznaczmy co najmniej godzinę, dodając jeszcze czas na zakup biletu, co z pewnością nie jest czynnością szybką, biorąc pod uwagę piętrzące się kolejki ludzi mówiących w wielu językach obcych. Gdy już dotrzemy do wnętrza również możemy poczuć się jak w zatłoczonym tramwaju, dlatego zwiedzanie polecam poza wakacyjnym sezonem. Skłonni jednak zaakceptować całą sytuację, mamy szansę zobaczyć sarkofagi św. Stanisław, św. Jadwigi Królowej czy św. Wacława. To tu spoczywają także nasi królowie (Władysław Łokietek, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło, Kazimierz Jagiellończyk), czy sławy literatury- Słowacki i Mickiewicz, a także wielcy przywódcy- Józef Piłsudski i Władysław Sikorski. Oprócz tego wchodząc na wieżę i przeciskając się (dosłownie) między belkami możemy dotknąć serce dzwonu Zygmunta, ważącego 10 680kg (samo serce to 350 kg) i umieszczonego tu w
1521 roku. Jego bicie oznajmia najważniejsze wydarzenia w Polsce.
Zagęszczenie turystów nie pozwala nam jednak na jego długie podziwianie.
W związku z tym na Wzgórzu Wawelskim pozostaje nam do obejrzenia jeszcze Muzeum Zamku Królewskiego, ze zbiorami malarstwa, rzeźb, tkanin, mebli, grafiki i wielu innych eksponatów.

Jeżeli po tym nadmiarze wrażeń mamy jeszcze trochę sił możemy ruszać dalej w miasto, chociaż najczęściej marzy się wówczas jedynie o długim odpoczynku. W takiej sytuacji najlepiej przełożyć zwiedzanie na kolejny dzień.

Będąc w Krakowie koniecznie trzeba wstąpić do Rynku i wysłuchać hejnału.
Potem możemy obejrzeć kościół Mariacki, z wież którego hejnał jest odgrywany (wieże te nie są równe, mają odpowiednio 82 i 69 m wysokości).
We wnętrzu tej najważniejszej (po katedrze) świątyni krakowskiej najbardziej interesujące jest oczywiście prezbiterium z największym ołtarzem gotyckim Europy, autorstwa rzeźbiarza Wita Stwosza. Oprócz tego wartych zobaczenia jest 7 kaplic i skarbiec kościelny oraz organy. To nie jedyna świątynia na krakowskim Rynku. Tuż obok jest kościół św. Wojciecha, postawiony w miejscu, gdzie wedle tradycji głosił patron kazania. Opisane świątynie są rzeczywiście urzekające i imponują swoja historia, ale brakuje im czegoś ważnego. Nie ma tu skupienia i ciszy. Brakuje atmosfery charakterystycznej dla miejsc sakralnych. Zbyt wielu tutaj turystów, by możliwe było jej zachowanie. Szukając modlitewnej zadumy udamy się na granice miasta, ale najpierw zwróćmy jeszcze uwagę na sam Rynek, który przede wszystkim stanowią zabytkowe kamienice, ratusz z gotycka wieżą oraz Sukiennice, gdzie oprócz możliwości obejrzenia Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku, mamy szansę kupić piękne rękodzieła artystyczne. Oczywiście nie brakuje wielu kawiarenek, umożliwiających chwilę odpoczynku, a także krakowskich kwiaciarek całą dobe sprzedających kwiaty.

Z centrum miasta stosunkowo łatwo dostać się komunikacją miejską w dwa niezwykłe miejsca- kiedyś wioski, dziś dzielnice Krakowa. Pierwszym z nich jest Tyniec i Opactwo Benedyktynów, w którym mieszka znany zakonnik o. Leon Knabit. Możemy tutaj spróbować klasztornych potraw, kupić naturalne wyroby i podziwiać Wisłę z murów klasztoru, który z nią malowniczo sąsiaduje. Stąd wystarczy tylko kilka kilometrów, by przekroczyć autostradę i znaleźć się na Bielanach- miejscu naprawdę wyjątkowym. Na szczycie Srebrnej Góry znajduje się klasztor Kamedułów.
Zakonnicy tu mieszkający żyją według ścisłej reguły- wstają o 3.30, rozmawiają tylko w ważnych sprawach, spotykają się na modlitwach, a każdy z nich zajmuje jeden mały domek z tyłu klasztoru. Niestety wejść mogą tu tylko mężczyźni o określonych godzinach dnia. Dla kobiet wstęp jest możliwy jedynie przez 12 dni roku. To właśnie w tych dwóch miejscach znajdziemy przestrzeń idealną do skupienia i ciszę, której brak w centrum Krakowa.

Z Bielan bardzo blisko jest też do krakowskiego Ogrodu Zoologicznego, na który przeznaczyć musimy przynajmniej pół dnia naszego pobytu, ale będzie to czas, który wypełni radość z oglądania wielu rzadkich gatunków zwierząt.
Wracając do centrum możemy wstąpić na Skałkę- Sanktuarium ojców Paulinów, miejsca męczeństwa św. Stanisława, a także groby Jana Długosza, noblisty Czesława Miłosza, Adama Asnyka i wielu innych zasłużonych dla narodu. Bardzo blisko znajduje się też parafia Augustianów ze znaną figurą św. Rity - patronki od spraw beznadziejnych. 22 każdego miesiąca odprawia się tu specjalne nabożeństwo do tej Świętej.

Centrum Krakowa to także jego mury obronne- dziś stanowiące unikatowy zabytek. Chodzi oczywiście o Barbakan z charakterystycznymi wieżyczkami obserwacyjnymi oraz o Bramę Floriańską, przez którą wjeżdżały królewskie orszaki. Dziś przy bramie możemy kupić dzieła lokalnych artystów, które wystawione tworzą wspaniałą, barwną mozaikę.

Mówiąc o Krakowie trzeba też wspomnieć o papieżu Janie Pawle II. Miasto jest z nim nieodłącznie związane. Wystarczy przyjść pod siedzibę biskupów, by zobaczyć okno, z którego przemawiał do młodzieży, a gdzie wcześniej pracował jako arcybiskup. Takich miejsc jest tu znacznie więcej. Z Dworca Głównego mamy możliwość odbycia przejażdżki specjalnym papieskim pociągiem, zatrzymującym się w miejscach ważnych dla Jana Pawła II. Pierwszy przystanek jest jeszcze w granicach miasta. To Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach z piękną nową bazyliką konsekrowaną przez Papieża- Polaka, kaplicą, w której modliła się św. Faustyna i gdzie znajdują się Jej relikwie oraz klasztorem. Wieża bazyliki to również doskonały punkt obserwacyjny, z którego pięknie widać panoramę całego miasta i okolic.

Gdy dysponujemy jeszcze czasem powinniśmy odwiedzić krakowskie muzea, przede wszystkim najstarsze w Polsce Muzeum Narodowe z bogatym zbiorem dzieł sztuki europejskiej i pozaeuropejskiej. Interesujące jest też Muzeum Czartoryskich, w którym obejrzymy obraz ,,Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci. A po doświadczeniu wielu artystycznych wrażeń mamy jeszcze możliwość zwyczajnego spaceru wzdłuż Wisły. Wpatrując się w bieg rzeki odpoczniemy od nadmiaru wrażeń, jakie gwarantuje to królewskie miasto. I z pewnością dojdziemy do wniosku, że chcemy tu jeszcze powrócić, by pooddychać atmosferą historycznego grodu, który z biegiem lat wydaje się być coraz piękniejszy.

Źródło:
Tekst: Grzegorz Sokołowski


Opis miasta Kraków,

Uroda Krakowa, wyróżnionego przez UNESCO wpisem na pierwszą Listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego w 1978 r równać się może najpiękniejszym miastom Europy. Droga sercu Polaków metropolia kulturalna i uniwersytecka, dawna siedziba królów, stanowi kolebkę narodu i kultury polskiej. Wspaniały gotycko-renesansowy zespół urbanistyczny starówki uniknął zniszczenia w okresie II wojny światowej. Czas ten był tragicznym doświadczeniem dla zydowskiej społeczności Kazimierza, o czym opowiada film S. Spielberga Lista Shindlera. Dawna stolica kraju jest dziś miastem młodym i dynamicznym opierajacym swój rozwój na turystyce, w którym kształci się blisko 130 000 studentów.

Według legendy Kraków został założony ok VII w n.e przez króla Kraka, czy też Krakusa, pogromcę smoka wawelskiego , ojca Wandy, która według legendy wolała utopić sie w Wiśle, niż poślubić niemieckiego księcia. Dynamiczny rozwój miasta przypada na czasy Króla Kazimierza Wielkiego (1333-70), ostatniego monarchy z rodu Piastów. Król założył noszącą jego imię obecną dzielnicę Krakowa - Kazimierz, a w 1364 wydał akt fundacyjny pierwszego polskiego Uniwersytetu, biorąc wzór z uczelni praskiej, była to Akademia Krakowska, przyszły Uniwersytet Jagielloński. Za panowania Jagiellonów w epoce renesansu Kraków przeżywa swój prawdziwy złoty wiek. To właśnie tu porzyjął chrzest i przeszedł na religie katolicką Jagiełlo, wielki książę litewski, by móc poślubić Jadwigę i zostać królem Polski. Królowa Jadwiga przyczyniła się do rozwoju nowo powstałego uniwersytetu przekazując mu w testamencie cały swój majątek. Splądrowane przez Szwedów w 1655, w 1794 miasto zostało zagarnięte przez Austriaków. To tutaj pojawiają się i rozwijaja swoje talenty zastępy artystów, którzy tworzą podwaliny ruchu Młodej Polski. Za czasów okupacji hitlerowskiej była tu stolica utworzonego w Polsce Generalnego Gubernatorstwa. Łupione bez skrupułów miasto uniknęło jednak zniszczeń wojennych.

Zwiedzanie Krakowa zaczyna sie od Rynku: do tego serca miasta, które działa niczym magnes prowadzą wszystkie drogi. Rynek, centrum życia religijnego, gospodarczego i politycznego średniowiecznego Krakowa jest dziś najważniejszym punktem na turystycznej mapie współczesnego Krakowa. Obszerny kwadrat o boku długości 200m stanowi zachowany do dziś unikatowy przykład średniowiecznego układu urbanistycznego. Wyniosła fasada głównego kościoła farnego miasta, Kościoła Mariackiego, wyrasta ukośnie w stosunku do Rynku w jego północno-wschodnim narożniku. Z wieży Kościoła Mariackiego od końca XIV wieku rozbrzmiewa dżwięk hejnału, który początkowo sygnalizował otwarcie i zamknięcie bram miasta i ostrzegał o pożarze, lub wrogim ataku. Legenda głosi, że podczas jednego z najazdów tatarskich melodię o zbliżających się Tatarach urwała strzała, która ugodziła hejnalistę w gardło. Dżwięk trąbki do dziś gwałtownie się urywa na pamiątkę niedokończonej melodii. Zajmująca środek Rynku potężna bryła Sukiennic, w których niegdyś handlowano tkaninami, zdobna w słynne kamienne maszkarony decyduje w znacznej mierze o urodzie placu. Kraków nie sposób opisać pomijając kluczowe dla polskiej tożsamości narodowej wzgórze wawelskie. Od XI wieku Zamek Wawel to siedziba królów polskich a przylegająca do niego katedra to miejsce ich koronacji. Znajduje się w niej mauzoleum dynastii królewskich oraz rodzin magnackich i wybitnych synów narodu polskiego. Dopiero w 1596 roku król Zygmunt Waza, ówczesny zafascynowany alchemią pan na Wawelu , opuścił zamek przenosząc stolicę do Warszawy, z powodu, jak głosi legenda, pewnego nieudanego doświadczenia alchemicznego. Krakowskie Stare Miasto to układ przepięknych średniowiecznych kamienic, piękniejących w oczach na skutek coraz bardziej popularnych tutaj remontów. Niewątpliwie jednym z najbardziej urokliwych zakątków miasta jest ulica Kanonicza, siedziba kanoników i arystkokratów, zdobna w jedyne w swoim rodzaju herby i portale z wielkimi bramami dla karet.

Kraków to nie tylko miasto wielu przepięknych kościołów, z których jednym z najciekawszych jest Bazylika Franciszkanów zdobna w przepiękne secesyjne witraże i freski, ale także przez długie lata siedziba licznej gminy żydowskiej z kilkoma pięknymi synagogami i wyjątkowym rezerwatem kultury żydowskiej. Kazimierz, bo to o nim jest mowa, po tragedii drugiej wojny światowej wegetował w najgłębszym opuszczeniu. Dziś w jego mury powraca życie a kultura żydowska dzięki unikatowemu na skalę Europy festiwalowi przeżywa swój renesans. Dłuższy pobyt w Krakowie nie może się obejść bez krótkiej ale bardzo pouczającej wyprawy do Nowej Huty. Spacer po szerokich ulicach tej dzielnicy Krakowa daje możliwość zapoznania się socrealistyczna architekturą oraz ideą realnego socjalizmu z którą Polacy musieli koegzystować na codzień w latach 60siątych. W porównaniu z urokliwymi uliczkami Krakowa, szerokie arterie Nowej Huty, noszące dziś na przekór, antykomunistyczne nazwy: Solidarności, Andersa i Jana Pawła II, sprawiają wyjątkowo ponure wrażenie. Monumentalne zabudowania centrum administracyjnego Huty Sendzimira bogato zdobione bastionami i wieżyczkami z piaskowca zwane przez wielu Pałacem Dożów stanowią sztandarowy przykład architektury tego okresu.

źródło: Wydawnictwo Bezdroża

^

Gwarancja najlepszej ceny

W momencie rezerwacji oferujemy najniższą dostępną cenę – gwarancja udzielana jest przez właściciela obiektu

W przypadku, jeżeli dokonają Państwo rezerwacji usług oznaczonych symbolem „Gwarancja Najlepszej Ceny” w serwisie i w ciągu 24 godzin od potwierdzenia rezerwacji, znajdą Państwo w niższej cenie ofertę Operatora dotyczącą świadczenia usług, których zakres jest tożsamy z zarezerwowanymi przez Państwa usługami w okresie objętym rezerwacją, w tym samym ośrodku, Operator, obniży cenę rezerwacji usług do ceny oferty konkurencyjnej Operatora, dostępnej za pośrednictwem sieci internet, o ile spełnione zostaną łącznie następujące warunki.

Warunki skorzystania z możliwości obniżenia ceny

Roszczenie o obniżenie ceny nie będzie Państwu przysługiwało, nawet w przypadku spełnienia warunków, o których mowa powyżej, jeżeli oferta konkurencyjna stanowi pochodną uwzględnienia punktów lojalnościowych, specjalnych stawek członkowskich lub nagród oferowanych przez pośredników biorących udział w procesie rezerwacji.


Trwa ładowanie
Trwa ładowanie