Artykuły

Ferie zimowe w Puszczy, czyli jedziemy do Białowieży

Dodano: 2013-01-19

Puszcza Białowieska to nie tylko wędrówka śladami historii, która sięga tu epoki neolitu.

To świat nienaznaczony pośpiechem, hałasem ani stresem, lecz odznaczający się spokojem, harmonią przyrody. A gdy pod nogami zaskrzypi śnieg, a na wieczornych kuligach zaiskrzą pochodnie, to z góry skazany na sukces wyjazd z dziećmi na ferie zimowe!

Żubry

Prawdziwa przygoda dla dzieci i dorosłych. Widok ośnieżonego bezdroża, wilcze tropy na śniegu czy wreszcie wielkie łby żubrów wyłaniające się z oddali. Najlepiej umówić się z przewodnikiem na poranny spacer, wtedy szansa na zobaczenie żubrów jest dużo większa. Wrażenie jest ogromne. Jeśli jednak wolimy bezpieczniejsze kontakty ze zwierzętami, można odwiedzić Rezerwat Pokazowy Ośrodka Hodowli Żubrów.

Rezerwat pokazowy puszczy białowieskiej

Drogę do rezerwatu wskazuje drogowskaz z symbolem żubra. Znajduje się on zaledwie kilka kilometrów przed Białowieżą, po lewej stronie drogi z Hajnówki do Białowieży. Można spotkać tu żubry, koniki tarpany, wilki dziki jelenie, sarny oraz łosie. Poza tym można tu również zobaczyć krzyżówkę żubra z krową hodowlaną, tzw. żubronia. Nieodłączną atrakcją dla dzieci są również kramiki z pamiątkami znajdujące się na przeciwko wejścia do rezerwatu.

Park Pałacowy

Park prezentuje się pięknie o każdej porze roku. Wiele z posadzonych tu drzew sprowadzona została z odległych zakątków Ziemi. Spacer po parku nie jest długi, dlatego nie zmęczy on ani dzieci, ani starszych. Poza tym zadbano by dodatkową atrakcją dla najmłodszych był edukacyjny plac zabaw. Dodatkowo na terenie parku znajduje się muzeum z wieżą widokową, najstarszy zachowany budynek w Białowieży oraz inne zabudowania z czasów rezydencji carskiej, takie jak stajnia czy brama pałacowa.

Muzeum Przyrodniczo – leśne

Dla ciekawych tajników życia w puszczy godna polecenia jest wizyta w Muzeum przyrodniczo – leśnym. Dzięki nowoczesnym multimedialnym ekspozycjom na zwiedzających czeka mnóstwo atrakcji, a opowieści przewodników przeniosą do zaczarowanego świata natury. Szczególnie ciekawa jest sala poświęcona ptakom, których śpiew zabrzmi niczym podczas wycieczki po puszczy podczas wschodu słońca. W cenie biletu do muzeum jest również możliwość wejścia na wieżę widokową.

Kuligi

Organizacja kuligów to specjalność mieszkańców białowieskich terenów. Tradycja sięga tu już czasom Władysława Jagiełły. Pęd sań przez środek puszczy, jasność pochodni i parskanie koni na pewno zapiera dech w piersiach. Gwarantowane niezapomniane wrażenia. Na zakończenie kuligu coś na ząb – obowiązkowe ognisko oraz herbata z samowara i domowa konfitura. Palce lizać! Czy to nie idealny zimowy odpoczynek?

oprac. Beata Pawlicka, fot. Stormbringer76 (wikimedia commons)

Zobacz także: